sobota, 9 kwietnia 2016

Mamiko

Mamiko, a raczej Weronika Heck jest już w Polsce dość dobrze kojarzona. Jeśli ktoś jednak nie wie, kim jest Mamiko (25 lat) i jak wygląda to przypomnijmy jej kilka popularnych fot jakie sama udostępniała na swoich profilach społecznościowych:











































Weronika Heck pochodzi z miejscowości Nakło nad Notecią (Bydgoszcz). Swoje pierwsze kroki na necie rozpoczęła dość skromnie - udzielała się na grupach na facebooku, na fanpejdżach, forach jako randomowa fascynatka gotyckiego stylu. Choć, jeśli myślicie, że jej kreacja na gotkę jest prawdziwa to możecie się srogo zawieść. Nie wiadomo, czy w ogóle jakaś jej kreacja wizerunku, osobowości jakąkolwiek pokazała jest autentyczna. Robiła się już na emo, goth girl, lolitę, mroczną barbie, nu i pastel gotkę, fascynatkę i znawczynię gorsetów itd, itp. Do tego jeszcze dochodzi próba bycia blogerką, aktorką, cosplayerką, piosenkarką, byznesłomen (tu w sumie po części jej się udało, bo sprzedaje koszulki ze swoją podobizną i hasłami), by na końcu zostać "dziewczyną, która lubi gry" i jutuberką. Gdy pojawiła się na internetowych "salonach" używała jeszcze swego prawdziwego imienia i nazwiska. Dopiero, gdy postanowiła zostać alternatywną fotomodelką zaczęła używać pseudonimu. O tym jednak będzie później.W styczniu 2013 założyła  konto na maxmodels i tam wstawiała swoje pierwsze, amatorskie zdjęcia. Przypomnijmy zdjęcia z jej początków:








W międzyczasie, gdy Weronika oznajmiała, że przypadkiem została fotomodelką, postanowiła zostać także blogerką. Blog założyła w marcu 2013. Początkowe posty były dość krótkie i skromne. Zobaczmy teraz jej zdjęcia dla sklepu Burleska z kwietnia 2013 i z dwoma znanymi fotografkami z maxmodels:

































Co tu się wydarzyło, że nagle drzewa i chodnik pod jej pachami zniknęły?



Zdjęcia dla sklepu Burleska:







































Poniżej na zdjęciu z Martą Misiak:












































Zdjęcia oczywiście były retuszowane, ale jeszcze wtedy jej twarz nie była aż tak szopowana co obecnie. Tu chociaż możemy dojrzeć jej prawdziwy kształt podbródka. No i już wtedy robiła makijaż na mroczną living doll (żywą lalkę), zakładała soczewki powiększające oczy i doczepiała włosy, by były dłuższe i gęstsze, niż ma w rzeczywistości. Jej naturalny kolor włosów to blond. Widać to oczywiście na jej zdjęciach z dzieciństwa (udostępniane przez samą Weronikę).

Po lewej:



































Oczywiście każdy wygląda inaczej jak jest dzieckiem/nastolatkiem a potem dorosłym, ale macie małe porównanie z tym jak Weronika wyglądała jako nastolatka (drugie zdjęcie i trzecie) a jak obecnie się pokazuje. 

Dalej... W necie Weronika kreowała się na amatorkę, która w wolnym czasie robi sobie klimatyczne zdjęcia, w między czasie coś tam podłapała komercyjnego, a profile na portalach dla modelek i bloga założyła ot tak. Absolutnie nie chciała być sławna.Taki przynajmniej podała powód na swoim blogu (screen z notki 3 maj 2013):


A już podczas wywiadu dla portalu maxmodels w sierpniu 2014 tak:

To w końcu postanowiła zostać fotomodelką z nudów, czy dzięki koleżance fotografce od natury? To jednak tylko kolejna manipulacja i pokazanie siebie w innym świetle. Do tego Weronika lubi tworzyć małe kłamstewka o sobie.

Co robiła poza tym? Studiowała resocjalizację o czym oczywiście pisała swoim fanom na facebooku. W 2011 roku założyła firmę "VERO"  sprzedającą żaluzje, o której już tak szerszemu gronu na necie się nie chwaliła. Zakończone studia też poszły w niepamięć. Miała nawet chłopaka, ale w miarę jak stawała się sławna, gdzieś zaginął w tajemniczych okolicznościach. Life is brutal.

Jeszcze taka mała ciekawostka. Mamiko występowała w chórze FreeVoices. Tu macie zdjęcia z konkursu kolęd i pastorałek z 2011 roku.

Czwarta od lewej:

W październiku 2012 (  przed założeniem niby przypadkiem konta na maxmodels) statystowała na planie filmu "Dżej dżej", w którym zagrał m.in. Borys Szyc i Jan Wieczorkowski. Natomiast w czerwcu 2013 wzięła udział w warsztatach organizowanych przez Yacha Paszkiewicza, dzięki czemu wystąpiła w teledyskach zespołu Big Cyc, Dopamina i w serialu "Lekarze". 

Zobaczcie zdjęcia z kręcenia teledysku:




































Tu chamsko widać doczepki:



Zdjęcia z serialu "Lekarze":




Inne podczas warsztatów:






































Zdjęcia z kilku sesji w 2013 roku już jak Weronika zaczęła być alternatywną fotomodelką:









To zdjęcie podobno zostało wykonane na zlecenie firmy AXE:












Jak już widać gołym okiem, co fotograf to inna Weronika, lub dieta cud zmieniająca rysy twarzy.


W listopadzie 2013 Weronika aka Mamiko założyła swój fanpage. Rzekomo założyła go tak sobie za namową znajomych.
Wzięła także udział w targach mody alternatywnej Dark Market w Warszawie jako jedna z finalistek konkursu, który odbył się na facebooku "Zlot Czarownic".




Tutaj z inną fotomodelką alternatywną, Desdemoną de'Ville.






































Weronika zapragnęła też być modelką wybiegową i mieć szansę w agencjach dla modelek m.in w Warszawie. Agencje zazwyczaj przyjmują dziewczyny od 175 cm wzrostu, ale niektóre od 170 cm. Weronika tyle nie ma, więc manipulowała informacją na temat swego wzrostu i podawała, że ma 170 cm. Rozbieżność jest też w informacji o jej naturalnym kolorze oczu. Na blogu, na facebooku, czy na swoich profilach na portalach dla modelek podawała, że ma niebieskie. Nawet zrobiła sobie zdjęcia, gdzie zarzeka się, że bardzo jasne niebieskie oczy są jej naturalnymi. Natomiast na stronie agencji modelek Charme de la mode jest podane, że brązowe. Agencje sprawdzają informacje o swoich modelkach, więc jak to jest?





Także wstawiła zdjęcie "bez makijażu" na swoim blogu. Kolor oczu jaki widać po prawej stronie jest rzekomo jej prawdziwym.


Mamiko promuje w sieci także swoją młodszą siostrę



Zajmijmy się teraz jej pseudonimem -  Mamiko a dokładnie Mamiko Yoko. Zdaje się, że Weronika jest zafascynowana kulturą Azji. Nazwała też tak swoje dwa psy: Mamiko to york, a Yoko chihuahua. Pytana przez fanów, dlaczego wybrała taki pseudonim dla siebie i jaki ma dla niej znaczenie odpowiada, że to był taki przypadek.
Jeszcze gdzie indziej pisała, że to dlatego, że tak wabią się jej psy. Dlaczego o tym mowa? Ano dlatego, że to kolejny aspekt pokazujący jej osobowość i miotanie się wśród swoich manipulacyjnych informacji.

Następnie Mamiko uderzyła w styl lolity:






































Pytanie fana na asku na temat jej stylu:







































W 2014 roku Mamiko pojawiła się na Pyrkonie w Poznaniu wraz z innymi lolitami. Pojechała tam nawet tuż po swoim wypadku (spadła ze schodów i miała rękę w gipsie), ale okazja była nie do przegapienia, bo na festiwalu pojawił się Mr. Yan - właściciel legendarnej już marki odzieży dla lolit "Bodyline". Był tam też Sylwester Wardęga, z którym także się spotkała.



Po Pyrkonie nie mogło zabraknąć wspólnego selfie z Wardęgą.





 Czy sesji z Mr. Yanem z firmy "Bodyline":







































Co do jej wypadku - oczywiście pochwaliła się nim na facebooku. Poświęciła na to parę postów, wstawiła swoje dwie foty z ręką w gipsie a nawet pokazała zdjęcie rentgenowskie. Wzbudziła tym masę współczujących komentarzy. Każdy ma swoją metodę na promowanie się.

Lans na rękę w gipsie, ale peruka i  pełen make up musiał być





Jak już jest temat lansowania się to przypatrzmy się innej sprawie. Wyżej pojawiło się już zdjęcie młodszej siostry Mamiko. Weronika chcąc zwrócić jeszcze większą uwagę na siebie zaczęła wstawiać zdjęcia swojej młodszej siostry i robić sobie z nią selfie. Nawet ubrała ją w swoje rzeczy i w czarną perukę.



To już nawet nie jest lekka przesada...


Zdjęcie z 2016:


Kilka fot z 2013/2014 roku











W 2014 roku po wypisywaniu masy komentarzy na temat firmy Dracula Clothing, Mamiko  pojechała do Pragi dwa razy (raz w lutym 2014, a potem w marcu), gdzie jest siedziba firmy i tak oto została ich modelką. To było jeszcze przed jej wypadkiem na schodach.








Backstage:

Kolejną sesję dla nich miała w czerwcu 2014 i widać zmianę:











Mamiko miała także w planach otworzenie własnego sklepu z odzieżą alternatywną, ale nie doszło to do skutku. Stworzyła grupę na facebooku Dracula Clothing Poland, gdzie pełniła rolę pośrednika w zakupach dla klientów z Polski. Miała nawet oddzielny fanpage o nazwie Mamiko's Clothing lub Closet. Strona została dawno skasowana. Nie wiadomo jednak jaki był powód.

Nadszedł taki czas, że sama Weronika nie wiedziała jaki najlepiej styl i wizerunek reprezentować. Co rusz powstawała jej nowa kreacja i coraz bardziej zmienione zdjęcia:











Tego zdjęcia Weronika nigdzie u siebie nie udostępniła, do znalezienia w portfolio fotografa:





































Wraz ze wzrostem fanów, już nie grała szarej myszki, która boi się zdjęć i jest miła dla wszystkich. Zaczęła też źle znosić krytykę pod swoim adresem. Jej odpowiedzi na facebooku i asku stały się dość opryskliwe. Nawet się obrażała, gdy ktoś jej wytknął, że nie ma swoich prawdziwych, długich włosów a doczepki, lub że ma sztuczne rzęsy, czy że nosi soczewki.




"To zdjęcie jest dla tych wszystkich zazdrosnych ludzi"


"Wczoraj miałam swoją pierwszą sesję fashion z moją piękną Beatą. Zrobiliśmy ją  w centrum Bydgoszczy. Oczywiście mieliśmy publiczność, za każdym razem gdy robimy sesję zdjęciową na zewnątrz, ludzie są bardzo zainteresowani. A niektórzy z nich są bardzo zawistni i komiczni jednocześnie. Zabawna sytuacja, dziewczyna, która obserwowała nas wczoraj od początku, zawołała do mnie. "Oh spójrzcie na tą piękną damę " (powiedziała ironicznie) lub "nie pozuj tak dużo" hahaha to było takie komiczne słuchać zazdrosnych ludzi: D a wszystkie te słowa za każdym razem robią mnie jeszcze bardziej pewną siebie: D Więc jej gol jest nie trafiony" - chyba jednak trafiony, skoro aż o tym napisała na blogu.








To tylko część z tego co było na asku i na fejsie. Jak ktoś chce to na pewno znajdzie, bo jest tego pełno. Zostawmy ten temat i weźmy za coś co wywołało dość dużą burzę w necie i między innymi przez to też zaczęliście o nią pytać. To, że Mamiko "inspirowała" się różnymi stylami, makijażami itp, itd. widać było dawno, ale chyba nikt się nie spodziewał, że zacznie przypominać bardzo znaną internetową gwiazdkę...Wylone Hayashi (o której były wcześniej notki tu czy tu).

Wylona Hayashi







































Mamiko:






Wylona Hayashi:







Mamiko:




























































Mamiko oczywiście udawała, że nie wie o co chodzi, i że absolutnie nie wzoruje się na Wylonie. Pod zdjęciem z października 2014 pisze tak:




Jest to o tyle interesujące, że już wcześniej parę osób (chociażby na jej facebooku) pisało pod jej fotami, że wygląda jak Wylona Hayashi, a ona nagle dostała amnezji.





Tak samo jak Wylona, Mamiko zmieniała sobie kształt twarzy w Ps'ie. To też zostało jej wytknięte.


To tylko nieliczne przykłady. Więcej można również znaleźć na jej asku, facebooku, czy na innych stronach.

W końcu chyba Mamiko miała dość ciągłych porównań do Hayashi, bo w pewnym momencie przestała się na nią przerabiać. W międzyczasie na jaw wyszły oszustwa Wylony (nie tylko te z Photoshopem) i prawdopodobnie Mamiko nie chciała być tak samo postrzegana, jeśli chciała współpracować z firmami i robić dalej karierę.
Próbowała swoich sił w cosplay'u:
Po jednorazowym stroju została nawet jurorką cosplayu na IEMie


Mamiko nie tylko fotoszopowała swoją twarz, ale też i talię. Zrobiła to bardzo nieudolnie. Zdjęcia poniżej:



Zostało to też zauważone przez jednego z jej fanów na fb. Mamiko odpisała, że "Mam taką talię. Prawdopodobnie nigdy mnie nie widziałeś w gorsecie". No tak, bo talia w gorsecie i bez jest taka sama.





Był też taki okres, że Mamiko umieszczała swoje zdjęcia, na których ma bardzo szczupłe i długie nogi. Wiadomo, że można optycznie wydłużyć nogi poprzez noszenie bardzo wysokich obcasów/koturn i przez dane ustawienie ciała. Jednak po fali komentarzy, że wygląda jak anorektyczka przestała wstawiać swoje zdjęcia, gdzie wygląda na bardzo chudą.



A tu dla porównania jej zdjęcia, gdzie nogi wyglądają już normalnie.


W 2014 roku ponownie wzięła udział w filmie jako statystka. Tym razem wcieliła się w rolę laski pod motelem w filmie Disco Polo. Premiera była w lutym 2015. Screen z jej krótkiego epizodu:



Wiele szumu zrobiła w czerwcu 2015 występując w teledysku hiphopowego producenta i muzyka Donatana. Pojawiła się w klipie "Pełnia", gdzie wystąpiła u boku Maryli Rodowicz i Cleo. Część osób ją za to zhejtowało, ale dzięki temu też zdobyła bardzo dużo nowych fanów. Weronika jeszcze przed wystąpieniem u Donatana chciała się wyrwać ze światka alternatywnego i zrobić sławę w mainstreamie o czym już dawno marzyła. Zamknęła za sobą inne drzwi, ale otworzyła nowe. 









































Zdjęcia poniżej po wyjściu z "Dzień Dobry TVN"












































Woah





































Występ u Donatana na pewno bardzo też pomógł jej w karierze jutuberki, którą była od czerwca 2014, kiedy to zaczęła nagrywać swoje filmiki i wstawiać je na swoim kanale na YouTube. Wystąpiła też w jednym filmików Wardęgi, a potem sama w pełni zaczęła nagrywać. Najpierw mogło się zdawać, że będą to klasyczne tutoriale jak się malować, jak wyglądają dane soczewki, gorsety, bo takie widea się u niej pojawiały. W międzyczasie przeprowadziła się do Warszawy. Na swoim kanale na YT zaczęła wrzucać dziwne filmiki, które miały być heheszkowe. Wszystko do znalezienia na YouTube.
Zaczęły się też selfie z różnymi jutuberami, wyjazdy na spotkania i wydarzenia dla nich, itp. I tak Mamiko z alternatywnej modelki za, którą się podawała stała się jutuberką jakich pełno. Teraz jej głównym zajęciem jest granie w gry z fanami na Twitch'u i  żebranie na fejsie o subskrypcje.



































   "Cześć, jestem Mamiko, mam 25 lat i gram w gry"

Wzięła się także za sprzedaż koszulek z różnymi hasłami - np. "Wąska w pasie dobrze pcha się"






Mamiko również nie wstydzi się wszystkim chwalić swym życiem prywatnym. Może gdyby spotykała się z randomowym kolesiem to nawet byśmy o nim nie wiedzieli. Tak jak było z jej poprzednim chłopakiem, którym się już tak nie chwaliła, a przed przeprowadzką do Wawy nagle wyparował. Jako, iż nowy chłopak jest znanym jutuberem (Fluorek skkf ) to Mamiko nie szczędzi nam ich wspólnych zdjęć. 







Nie obyło się bez dram. Jak tylko wyszło na jaw, że Weronika jest dziewczyną Floriana to zaczęły ją atakować jego zazdrosne fanki. Powstały także konta na insta "Mamiko to p....a", wulgarne wpisy, groźby itp.
Pod koniec września 2015 roku ukazał się singiel i teledysk Mamiko, który nagrała z innym jutuberem Gimperem. Utwór nazywa się "Bombsite A" i jest o graniu w CS:GO.


















Klip jest skierowany głównie do męskiej części publiczności, bo biegają w nim skąpo odziane dziewczyny z karabinami, które walczą z facetami w kominiarkach. Pomysł mało górnolotny i jak na autorski (jak sama Mamiko twierdzi) pomysł to strasznie tani i śmieszny. Do tego jeszcze dochodzi głos Mamiko przerobiony w autotune.


 Mamiko pokusiła się także na reklamowanie lodów Algidy na swoich profilach








































"Kochani... lato! Jak gorąco. Pojechałam na plażę na sesję.. myślałam, że się usmażę... Całe szczęście znajomi mieli ze sobą cały koszyk pysznych jogurtowych Big Milków!! Pierwsze lody tego lata! A co najciekawsze, teraz taki lód ma tylko 110 kalorii.. i co? Zjadłam trzy od razu hahaha Emotikon grinPrzynajmniej spróbowałam obu smaków truskawkowego i karmelowego! Teraz można się chłodzić do woli i nie przytyć !! Pyyyycha!"


No i ścianki



Mamiko przestała pokazywać się w mrocznym wydaniu i bardziej wpasowała się w mainstreamowy look.












































Ostatnimi czasy, chyba spadł jej fejm, albo zatęskniła za dawną atencją, bo wraca do gotyckiego stylu na swoich zdjęciach.






A tu wersja bez retuszu:






























Mamiko i Donatan już ogłaszają, że szykuje się ich kolejna wspólna produkcja. Nie możecie się doczekać?


25 komentarzy:

  1. sorrki, ale ja tu nie widzę żadnej przesady XD Wiadomo, że zdjęcia z sesji zawsze będą przerabiane ale ona nagrywa filmiki na yt i streamuje- nie boi się pokazać bez odróbki, a co do jej nóg to wszystko zależy od kąta robienia zdjęcia i tego, że aparaty w telefonach mają tendencje do wydłużania obrazu zdjęcia. No ale co najważniejsze- ona na każdym zdjęciu ma taką samą twarz tylko co najwyżej z innym makijażem i innym naświetleniem zdjęcia XD

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Czy ty aby patrzysz na to samo na co ja patrze? Taka sama twarz? Jej ozy są tak krzywo wyretuszowane, że głowa mała. Cała jej twarz to jedna wielka ściema. To jest przeciętnej urody dziewczyna, która nadużywa ps. Jakość obrazu na jej filmach też jest zadziwiająco słaba, a perspektywa pod jaka się pokazuje i sposób poruszania głowa dodatkowo ukrywa mankamenty jej urody.

      Usuń
  2. Strasznie jej nie lubię ;_;
    Pomijając samo to, ze po prostu mi się nie podoba jej wygląd, nieudolnie próbuje zrobić z siebie kogoś sławnego i innego. Może kiedyś byłam wobec niej obojętna, ale teraz nie potrafię patrzeć na jej wpisy czy filmiki na YT, które od czasu do czasu przewijają się w polecanych. Jej sztuczność i to, że próbuje być śmieszna, aż mnie irytuje :/ Zdecydowanie poszła w złą stronę.
    Przykro mi też, że związała się z SKKFem, którego przeogromnie lubię- ale gdy zaczął upychać Mamiko we wszystkich swoich filmikach, az mi się odechciało oglądać.

    OdpowiedzUsuń
  3. W sumie to... niezbyt przyjemna lektura. O ile krytykę chociażby Wylony rozumiem, bo twierdziła że się wcale nie fotoszopuje i oszukiwała ludzi (także na pieniądze, jeśli dobrze pamiętam, ale mogę się mylić jeśli tak to przepraszam). Mamiko.. nie kryje się, że się fotoszopuje, próbuje jakoś kreować swoją markę w sieci żeby zarabiać na tym tak jak setki innych gwiazdek SM (głównie instagramowych). Ludziom zmienia się styl, upodobania. Ba, nawet jeśli swój wizerunek zmienia świadomie, to tym bardziej jej się to chwali, choć jak na razie raczej wydaje się robić rzeczy na chybił-trafił. I naprawdę nie rozumiem czemu piszesz o tym w takim tonie, jakby to było coś złego.
    Sama Mamiko.. na większości wyfotoszopowanych zdjęć wygląda co najwyżej średnio (czarne na czarnym z czarnym wygląda źle przy takim kontraście, bo wychodzi z niej czarna plama z białą plamą zamiast twarzy), zwłaszcza zwróciłam uwagę na to, jak źle wyglądają jej stopu: bardzo wysoki obcas+ujęcie z przodu+ czarne z czarnym na czarnym= wygląda jakby miała kopyto nie stopę :( filmiki w sieci ma koszmarnie durne (chyba, że się coś zmieniło), ale jeśli celuje w gimbazę, to chyba trafia. Próbowałam ją oglądać, bo na Gorseciarach wydawała się całkiem sympatyczna, ale nie dałam rady, nie jestem targetem. Aha, a co do hasła z koszulek "Wąska w pasie dobrze pcha się" to moim zdaniem bardzo fajne zagranie z jej strony było, bo to jeden z komentarzy pod jej filmikiem gorsetowym (chyba pierwszym, ale nie jestem pewna), jakie pojawiły się na sadisticu (albo YT, już teraz nie pamiętam). Bardzo fajnie przejęła coś, co ktoś rzucił, żeby jej dowalić/żeby ją onieśmielić.
    Z tego wszystkiego najśmieszniejsze jest, że bez fotoszopa Mamiko wygląda całkiem ładnie, ale nawet większość z jej szopowanych zdjęć jest koszmarna (szminka wychodząca jakieś 5mm poza naturalne usta, poplątane napuszone włosy... może i nie umiałabym tego usunąć w fotoszopie - bo nie mam fotoszopa - ale ona powinna, skoro już tak się poprawia)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Według mnie bez ps wygląda słabo. Nie jest brzydką dziewczyną, ale ma takie kształt oczu, który przy rozmazaniu kredki (bo makijażem tego nie nazwę) i nierównym przyklejeniu rzęs wygląda wręcz koszmarnie. Według mnie ona kompletnie nie ma na siebie pomysłu. Ani nie jest zabawna, ani uzdolniona, ani nie poświęca się graniu. Takie wszystko i nic. Dziwie się, że ktokolwiek chce ją oglądać, bo konkurencja ją miażdży.

      Usuń
  4. Potem sie okazalo ze jej zwiazek z skkf to byl zart. Jakosnie rozumiem tego zartu po tej ilosci ich wspolnych zdjec. A z tymi zmianami sposobu ubierania to rzeczywiscie, niby kiedys taja zwolenniczja stylu goth lolita a potem nagle ten mainstream..

    OdpowiedzUsuń
  5. Świetnie opisane. Podoba mi się blog, zdecydowanie dołączy do moich ulubionych :>

    OdpowiedzUsuń
  6. Za dużo zdjęć, ciężko i nudno się przegląda ten artykuł.

    OdpowiedzUsuń
  7. W sumie widac ze nie mialas sie do czego doj****. Czasami ciekawie sie czyta twoje posty gdzie pokazujesz klamstwa innych lasek a tu w sumie tylko tyle wiadomo ze kazdy fotograf photoshopuje pod siebie zdjecia ( bez gówna szerloku ). Mialam nadzieje ze laska chociaz nos miala robiny to moze by mi sie przydala ta informacja na przyslosc. Co do talii to mozna miec super wcięcie w talii w gorsecie i bez. Ja jestem dosc szczupla ale kosci biodrowe mam szeroko osadzone wiec mam 20 cm roznicy. Jak zalozylam gorset robiony na miare i dalam zdjecia nie zacisniętego to kazdy mi pisał ze wyglada to sztucznie, niesmacznie, groteskowo i boleśnie a ja poprostu tak wyglądam, i ta laska tez. Widac ze byla potrzeba notki ale treści to tu ciekawej nie znajdziesz co najzywzej pierdylion zdjec D:

    OdpowiedzUsuń
  8. Na niektórych zdjęciach wygląda nie jak Wylona, ale Michał Szpak XD

    OdpowiedzUsuń
  9. Swietny post i dobrze sie doszukalas!

    OdpowiedzUsuń
  10. Cieszę się, że nie bałaś się reakcji jaką zapewne ten wpis wywoła, bo nasze polskie modelki i ich wielcy obrońcy mają niestety problemy z konstruktywną krytyką.
    Post ciekawy, zdjęć niby dużo, no ale o to przecież tutaj chodzi, ilość tekstu według mnie odpowiednia, czego mi w ostatnich postach brakowało.
    Żyjemy jednak w tym kraju i fajnie by było dowiedzieć się też co się dzieje tutaj, nie w jakimś randomowym miejscu na świecie, dlatego liczę na więcej takich postów.
    Osoba Mamiko średnio mnie interesuje i jestem tu głównie dla komentarzy, so let the shitstorm begin.
    Jedyne co mogę zrobić, to zachęcić do dalszego prowadzenia bloga, oby tak dalej!

    OdpowiedzUsuń
  11. Szczerze według mnie na tych nieprzerobionych zdjęciach jest brzydka i jestem w szoku, że z taką "urodą" udało jej się wybić. Nie podoba mi się, jest straszna, ma dziwną twarz. Pierwszy raz zobaczyłam ją w teledysku Donatana i jak później się dowiedziałam to była już jakoś tam znana. Prawda jest taka, że o wiele więcej ładniejszych od niej dziewczyn spotykam na ulicy.

    OdpowiedzUsuń
  12. Bardzo dobry post, oby takich wiecej!

    OdpowiedzUsuń
  13. Jestem z Warszawy i miałam okazje widzieć Mamiko kilka razy na żywo na ulicy czy w galerii. Muszę przyznać, że rzeczywiście to jak ona wygląda jest nieco rozczarowujące. Wiadomo, że wszystkie sesje są teraz fotoszopowane, że makijaż robi swoje itp, ale różnica między zdjęciami a rzeczywistością jest po prostu według mnie za duża. Mamiko w realu w ogóle nie robi wrażenia. Jest niziutka, drobniutka. Kojarzy mi się z taką myszką. zupełnie ma też inny kolor skóry - wcale nie taki biały ;pp Często zastanawiam się jakim cudem udało jej się wybić, musi to być kwestia tupetu, charyzmy, łatwości nawiązywania kontaktów, czegoś takiego. Za to ją szanuję, chce zrobić sukces i robi. No ale pięknością nie wiadomo jaką to ona nie jest xDD Dlatego też rozumiem, że wiele osób może czuć się po prostu nieco oszukana ; )

    OdpowiedzUsuń
  14. Szczerze, ja już nie rozpoznaje która to Mamiko, a która Wylona w części gdzie były ich zdjęcia porównywane. Dziwię się, że ktoś w ogóle ją zatrudnił do reklamowania sklepu. Żadnej mimiki. Ciągle jedna twarz jakby była po dragach i obserwowała tańczące kucyki

    OdpowiedzUsuń
  15. Nigdy mi się nie podobała jej twarz, dla mnie wygląda dość męsko, tylko te soczewki ją łagodzą, ta dziwna męska broda i nos jak u Michaela Jacksona. Gdyby nie te soczewki wyglądałaby zwyczajnie.
    Zrobiła wokół siebie wielki szum, bo nosi gorset z Papercats (który ma co druga gotka).
    Pamiętam jej początki na yt, jak chciała być śmieszna, co było nieskończenie żenujące. Potem zabrała się za gry - w końcu to takie modne być gejmerką ;) Ogólnie cały ten post pokazuje jakie parcie na sławę ona ma.

    OdpowiedzUsuń
  16. Notka świetna. Oby jak najwięcej takich :) Jednakże jestem trochę zawiedziona, że nie pojawiło się nic o jej talii. Wielokrotnie chwiali się, że ma 56 cm w tali, czego kompletnie nie widać na zdjęciach bez gorsetu. Mam 65 w talii i mogę powiedzieć, że ona jak na "56" wygląda przy mnie jak kluska. Coś mi się wydaje, że to wszystko jest bardzo mocno naciągane.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. W notce jest o tym, że Weronika retuszowała talię i jest nawet screen jak jeden z jej fanów jej to wytyka a ona idzie w zaparte.

      Usuń
    2. W takim razie zwracam honor. Rzeczywiście przeoczyłam :) Jeszcze raz gratuluje dobrze zrobionej i odważnej notki :)

      Usuń
  17. Ja mam w talii 58/59 w biodrach 86 i nie wyglądam jakby mnie zassało D:

    OdpowiedzUsuń
  18. Hahaha wylew hejtu szpetnych i zazdrosnych siks :D Każda ładniejsza od drugiej ale żadna się nie pokaże, żałosne :)

    OdpowiedzUsuń
  19. Jest też modelką jako Tsika do książki "This is Really Rocket Science" bodajże

    OdpowiedzUsuń
  20. Jeśli się nie mylę, zdjęcie na którym Mamiko ma warkocze to cosplay Wednesdey Addams, zatem zmianą stylu tego nazwać nie można.

    OdpowiedzUsuń
  21. Jakim żałosnym człowieczkiem trzeba być, by pisać takie rzeczy. Zdecydowanie popieram osobę, która zamieściła wpis 21 maja 2016. Doskonały pomysł. Może by tak autorka tego 'zbiorowiska ciętych i subiektywnych uwag narzucających innym swoje zdanie' zamieściła kilka swoich zdjęć, uwaga 'bez fotoszopowania'. Wówczas będziemy w stanie ocenić, skąd wzięła się ta zawiść i zazdrość? Czyżby to rzeczywiście była niska samoocena? Zazdrość spowodowana, że ktoś wygląda lepiej lub chociaż próbuje coś ze sobą zrobić? (w każdym znaczeniu tego słowa). Doprawdy, bardzo łatwo jest oceniać wygląd i zachowanie innych ludzi nie pokazując swojej twarzy. 'Mądra w necie, piz** w świecie'
    Pozdrawiam
    Akuma Lilith

    OdpowiedzUsuń