niedziela, 18 stycznia 2015

Johanna F. Herrstedt UPDATE

Pamiętam jak pierwszy raz wrzuciłam notkę na tego bloga o Johannie i wywołało to ogromne zamieszanie i wyzwiska w moją stronę, że jak mogę doszukiwać się kłamstw w jej wyglądzie. Jak już pewnie większość z was wie, miałam rację.

Gwoli ścisłości przypominam, że Johanna F. Herrstedt jest szwedzką blogerką, która zdobyła internetową popularność dzięki swojej wyszopowanej aparycji, która stała się bardzo wiarygodna dla dużego grona odbiorców, dopóki nie zdecydowała się wystąpić w najnowszym teledysku zespołu Kerbera "Ghost Town", gdzie jej wygląd definitywnie różni się od tego, do którego wszyscy jej fani się przyzwyczaili. Od tego momentu widać wyraźnie, że jej kłamstwa ciągnęły się bardzo długo, a jej mówienie, że "lekko edytuje zdjęcia", jest totalną bzdurą. Jej głównym celem online było wrzucać swoje edytowane zdjęcia związane z samouwielbieniem, seksem, Skyrimem (prawdopodobnie jedyną w jej życiu grą z którą miała styczność), i humorem który nie nawiązywał do niczego. Był także taki okres na początku 2014 roku, gdzie intensywnie odpisywała wszystkim, którzy mocno krytykowali jej wygląd.





Tak więc, wrzucam wam porównania Johanny z jej zdjęć oraz teledysku, w którym również był poprawiany jej wygląd.


















































 Profil:








Dla mnie ten widok nie był szokiem, ale przypuszczam, że dla większości z was to duże zaskoczenie. Są ludzie, którzy śledzili jej życie i widzieli to wszystko, jak poniżała innych, wciskając im, że jest "beauty queen" podczas gdy sama okłamywała innych, a także siebie. Jest osobą niepewną siebie i zdesperowaną o atencję.

Poza tym Johanna śledzi forum PULL i jak tylko ktoś coś tam na nią pisał wrzucając jej stare zdjęcia od razu wrzucała nowego tweeta o tym. Jeżeli ktoś wrzucał jakiś jej rysunek mówiąc, że nie ma talentu, ona automatycznie wrzucała jakiś nowy szkic. Na domiar tego wszystkiego, ona edytuje także własne rysunki. Poprawia je. Serio.
Jeżeli jest jakiś komentarz na temat jej wagi, od razu wrzuca selfie z siłowni próbując wmówić innym jak hardo trenuje podczas gdy jest zwykłym... noobem. Sprawia, że ludzie, którzy ważą więcej, czują się jak śmiecie. 

Kiedy ludzie z PULL zaczęli coraz intensywniej pisać o jej szopowaniu kącików oczu, zaczęła nagle wrzucać makijażowe filmiki oznajmiając, że "to tylko jasnobrązowa kredka, ta da!". Bzdury. Ludzie zaczęli robić porównania i analizować, że jej oczy i dolina łez są wyszopowane/skroplone/wydłużone, że to nie tylko makijaż. Ale oczywiście, jak zwykle, musiała udowodnić, że się mylą i afiszować, że ma w nosie "hejterów". Tylko, że my nie jesteśmy hejterami, chcemy tylko pokazać oczywiste fakty o zdjęciach, filmikach, osobowości czy zachowaniu. Prawda boli, co?

Próbowała także zdobyć atencję męskiej widowni robiąc z siebie "pro sexy gamer girl", podczas gdy w rzeczywistości nic nie wie o grach. To nie jest oczywiście powód do wstydu. Po prostu nie rób z siebie speca w dziedzinie, o której nie masz pojęcia przed 300,000+ ludźmi, którzy cię obserwują. Nie ściemniaj.

Mówi o nas, że nie mamy własnego życia, ale gdy tak się zastanowić, ona robi około 100 selfie każdego dnia, wybiera 10, edytuje je, wrzuca ok. 3-4 z dnich. Johanna wrzuca swoje selfie bardzo ostrożnie, w odpowiednich odstępach czasowych, żeby nie dać się złapać z photoshopem. I ona robi to od 5 lat. Nie chcę być zbytnio niemiła, ale... no ja pierdole.

Johanna promuje anoreksję wśród młodych dziewczyn oraz sztuczny wygląd (piękno), które nie może być "naturalnie" osiągnięte. Kiedy ktoś powie coś o niej, mówi wtedy, że są zazdrośni i że i tak jest od nich bardziej hot... kiedy w rzeczywistości jest wyszopowanym alienem.





































Znam ludzi, którzy mają totalnego fioła na jej punkcie i próbują wyglądać jak ona i czują się zdołowani, że nie są nią oraz och jak bardzo życie jest dla nich niesprawiedliwe. Nie mogę się doczekać aż zobaczą te zdjęcia































































Gdyby chociaż jeszcze ta laska była mądra i życzliwa. Ale nie jest. Jest nieuprzejma, wulgarna, złośliwa, zazdrości innym i jest kłamcą. Nigdy nie zapomnę jak udostępniła informację o tym, że penis jej (byłego) faceta dosłownie wyślizgnął się z jej odbytu. Co za "królowa delikatności i piękna" pozwoliła by aby wiedział o tym cały internet? 


Ktoś wrzucił również jej niewyretuszowane zdjęcie (po lewej) "po znajomości":




























Zwróćcie uwagę również na te wyretuszowane zdjęcia

Rzęsa:
























Kształt twarzy obok kciuka:



























Retusz oczu gdy miała 16-17 lat vs. obecnie





































Retusz nosa z klatki po klatce:





















Po tej całej aferze z teledyskiem Johanna wrzuciła swoje fotki w dawnym stylu:





































Ta szyja <3





Edytowała także kadr z teledysku po swojemu:










































Teledysk "Ghost Town" dla zainteresowanych:








37 komentarzy:

  1. Ja rozumiem irytację tym, że ktoś oszukuje. Mogę zrozumieć, że potępia promowanie "jedynego, słusznego piękna" (niezależnie od tego w jakim kierunku zmierza taka promocja). Ale nie rozumiem jakim trzeba być człowiekiem żeby ślęczeć nad zdjęciami jakiejś panny i wychwytywać jej próby upiększenia się za pomocą photoshopa. Zarzucasz jej, że jest przewrażliwioną na własnym punkcie, zakompleksioną dziewczyną (i tak być może jest), ale sama nie zachowujesz lepszej postawy. Nie traktuj tego jako ataku na siebie, ale weź znajdź sobie fajniejsze hobby. Śledzenie ludzi i wytykanie im publicznie ich słabości nie jest fajne. Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kiedy tu nie trzeba nad niczym ślęczeć! Każdy kto patrzy obiektywnie widzi, że jej twarz jest nienaturalna. Tylko osoby ślepo w nią zapatrzone tego nie dostrzegają. Bo nie chcą tego dostrzegać.

      Usuń
    2. zupełnie mnie nie zrozumiałaś i nie zrozumiesz zapewne :( Sama widzę kiedy ktoś majstruje przy zdjęciach, ale w zyciu nie chciałoby mi się pisać o tym z takim zaangażowaniem. Wolałabym skupić się na tym co inni ludzie robią fajnego. Nie będzie tej sztucznej laski - będzie milion innych. Część ludzi lubi plastik i lubi modyfikacje i żaden blog tego nie zmieni. W rezultacie masz tu kółko wzajemnej adoracji, które przytakuje sobie w temacie "ale te laski wszystkie sztuczne i okropne". Chyba nie o to chodzi? Nie jest ciężko nazwać was hejterami, ale ja nie bede tego robić. Właściwie nie wiem po co ja to piszę, prawdopodobnie nie zastanowisz się nawet przez chwilę nad tym wszystkim. Pozdrawiam i życzę Ci więcej dobrych emocji w życiu.

      Usuń
    3. "Ale nie rozumiem jakim trzeba być człowiekiem żeby ślęczeć nad zdjęciami jakiejś panny i wychwytywać jej próby upiększenia się za pomocą photoshopa. Zarzucasz jej, że jest przewrażliwioną na własnym punkcie, zakompleksioną dziewczyną (i tak być może jest), ale sama nie zachowujesz lepszej postawy."
      po chwili
      "Śledzenie ludzi i wytykanie im publicznie ich słabości nie jest fajne. Pozdrawiam"

      Oh wait. :"D Ale ja nie o tym. Każdy ma jakieś "zboczenie" - niektórzy robią ósmy szalik na drutach, który później wkładają do szafy i nic z nim nie robią, niektórzy lubią pisać innym komentarze w Internecie, niektórzy robić sobie sto zdjęć dziennie i je publikować. Niektórzy lubią patrzeć na te zdjęcia i niektórzy widzą, jak bardzo wypływa z nich strumieniami obróbka. Nie wspominając o tym, że nic w Internecie nie ginie i wystarczy czasem wpisać w google kilka odpowiednich słów kluczowych, żeby znaleźć masę materiału w pięć minut, więc argumenty "o borze siedzisz pewnie nocami tropiąc życie innych" są albo głupią próbą dokuczenia komuś, albo nie wiem... Nieumiejętnością obsłużenia wyszukiwarki internetowej?
      Nie trzeba potępiać tych dziewczyn, bo cóż - robią to, co chcą. Ale atakowanie autorki bloga/innych podobnych blogów, bo pokazują coś, na co nabiera się masa dziewczynek (ile lat mogą mieć zapatrzone w internetowe gwiazdeczki osoby?), która później płacze, bo jej nos nie jest taki, jaki widziały w Internecie.
      Poza tym... Całe te zmiany świata na fotografii są zwyczajnie ciekawe dla kogoś, kto interesuje się grafiką. Znam ludzi, którzy czytają namiętnie o pająkach, albo ciągle oglądają seriale. Szukanie błędów photoshopa nie jest specjalnie gorsze, a przynajmniej ćwiczy oko.
      Pokazanie komuś, że jego "idolka" zawstydza go fikcyjnym wizerunkiem może wbrew pozorom dać o wiele cieplejsze emocje, niż ciskanie się w komentarzach o kółka wzajemnej adoracji i ekscytację, że Tobie by się nie chciało o czymś pisać. (;

      Usuń
    4. Nie zauważyłam tu ekscytacji i "ciskania się". Zauważyłam jednak, że zarówna autorka bloga jak i jej "kółko wzajemnej adoracji" marnuje czas na głupi hejt. Zgadzam się ze sceptycznie nastawioną przedmówczynią, że trzeba nie mieć co robić żeby babrać się w temacie "och, jak one oszukują". Młode panny płaczą przez internetowe oszustki? I niech płaczą. To znaczy, że mają puste łby i brak własnego zdania. Nie będą płakały z tego powodu - znajdą sobie inny. A co do obserwacji ciekawej obróbki zdjęć to myślę, że jest wiele bardziej interesujących blogów i stron temu poświeconych, które przy okazji nie starają się dopierdzielić komuś.
      Aga

      Usuń
  2. Nie trzeba "ślęczeć" nad zdjeciami zeby widziec bledy. Dla ludzi ktorzy np. pracuja w zawodzie grafika lub w fotografii te oczywiste przerobki sa widoczne na pierwszy rzut oka. A ze ktos strąca z piedestalu wulgarna babke, która klamie i która wpedza w kompleksy mase dzieciakow swoimi klamstwami, promuje anoreksje jest ok. Aha i tych ludzi wcale nie trzeba "śledzić" Sa narcyzami i ekshibicjonistami.

    OdpowiedzUsuń
  3. Dla mnie zawsze najzabawniejsze jest to, że te wszystkie laski są ładne bez retuszu...Nigdy nie zrozumiem po co, aż tak się "zmieniać"...

    OdpowiedzUsuń
  4. Śmieszne jest, że ktoś kompletnie nie umie zauważyć jej modyfikacji w programach. Bądź co bądź ale takiego kształtu kącika oka nie ma się ani poprzez makijaż ani z natury - to widać od razu. Trzęsło mnie ze złości gdy to czytałam, tak jak za każdym razem gdy ją gdzieś widzę. Gorsza jest od niej chyba tylko Wylona.

    OdpowiedzUsuń
  5. Kurczę, a taka śliczna jest bez tych przeróbek. Gdyby do tego była jeszcze milsza i nieco bardziej inteligentna...
    Prawdą jest, że teledysk też był retuszowany?

    OdpowiedzUsuń
  6. Naprawdę nie rozumiem tej całej nagonki na Twoją osobę. Nawet jeśli rzeczywiście jesteś małą, zakompleksioną dziewuchą bez własnego życia, to chyba pierwszy raz w historii wychodzi to na dobre, albowiem postanowienie o założeniu ,,demaskującego" bloga było naprawdę świetną decyzją, która mam nadzieję pomoże tym biednym dziewczynom zapatrzonym w swój autorytet wyjść z depresji i uleczyć kompleksy. Uważam, że odwalasz kawał świetnej roboty i z mojej strony masz wielki szacun. Życzę Ci z całego serca, jak największego rozgłosu tego bloga, bo jest tego wart.

    Swoją drogą trudno mi wierzyć, że dziewczyna z taką aparycją ma potrzebę kombinowania przy zdjęciach. Uważam, że na tych przerobionych wygląda, jak misz masz modelek, klon, natomiast jej oryginalna uroda jest niesamowita i z pewnością wpędza w kompleksy nie jedną osobę na żywo. Mnie w każdym razie stanął. Mentalnie, bo fizycznie nie ma jak, ale jednak. Mam nadzieję, że przejrzy kiedyś na oczy i dostrzeże, co w niej drzemie.

    Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  7. Ktoś jest szczupły = promowanie anoreksji
    No chyba się popłaczę XD

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ktoś jest wygłodzony i chwali się swoją wymyśloną przypadłością promując przy tym wychudzone ciało=promowanie anoreksji. Johanna lubi wstawiać zdjęcia na których wygląda jakby wyszła z obozu koncentracyjnego i chwalić się na lewo i prawo swoja przesadnie wychudzoną sylwetką mówiąc że takie ciało jest normalne. TO JEST promowanie pro any i innych gówien.

      Usuń
    2. Czyli ja będąc chuda i nie mogę wstawiać zdjęć i być zadowolona ze swojej figury? Tak może jestem za chuda ale mam prawo być zadowolona z niej i o tym mówić?

      Usuń
    3. Naprawdę jesteś aż taką kretynką i nie rozumiesz? Bycie szczupłym a chudym i promowanie tego jaka chudość nie jest zajebista to nie jest to samo.

      Usuń
    4. Poza tym jest coś takiego jak zdrowo wyglądająca sylwetka człowieka drobno zbudowanego który ma chociaż gram tłuszczu i kawałek mięśnia na udzie a nie skórę napiętą jakby miała się zaraz rozerwać. To że ktoś jest chudy prawda nie oznacza anoreksji. Ale jest różnica między budową sylwetki człowieka chorego na ED i osoby chudej. Wystarczy popatrzeć na nienaturalnie wystające stawy , żyły, odznaczające się nadmiernie ścięgna i skórę cienką jak papier.

      Usuń
  8. Mogłabyś zrobić notkę o Shmegeh. Nie używa fotoszopów ale manipuluje swoją "osobowością". Można na jej przykładzie łatwo pokazać co to znaczy prawdziwy fejk. >> A notka śwetna jak zawsze~

    OdpowiedzUsuń
  9. Ten blog to całkiem fajny pomysł, ale myślę, że minęłaś się z jego celem w wielu postach. Miałaś przedstawiać osoby, które przesadnie retuszują swoje zdjęcia, a przykładowo Wylonie wpieprzasz się w związki, jakąś inną nazywasz dziwką, bo przespała się z kimś dla kariery (lol, byłaś tam i patrzyłaś?) i ogólnie wyzywanie ich jest trochę śmieszne. To, że siedzisz 24/7 przed kompem i wyszukujesz takie informacje nie znaczy, że znasz te osoby i możesz je nazywać w ten sposób.

    OdpowiedzUsuń
  10. Nie bardzo rozumiem sens tego bloga. W wielu przypadkach nie bierzesz pod uwagę nawet kontu zdjęć, światła, pochylania ciała, twarzy i innych bzdetów, które stosują modelki. Makijaż jest w stanie mocno zmienić rysy twarzy, nie twierdzę jednak, że przedstawione na Twoim blogu osoby nie "szopują" zdjęć. Pewnie to robią, zamazują cienie pod oczami, usuwają pryszcze, blizny i rozjaśniają skórę, usuwają wszystko to co psuje efekt. Z jednej strony widzę fajną myśl "pokażmy, że większość ideałów piękna jest niedosięgnięcia", z drugiej strony, piszesz z nienawiścią. Myślę, że sama idea jest całkiem fajna jednak patrzysz na temat jednostronnie (czyt.nieobiektywnie) i wypowiadasz się o osobach których nie znasz. Chciałabym Ci powiedzieć, że nie tylko zdjęcia są przekłamane. Nic o Tobie nie wiem, oprócz tego co mogę pomyśleć po sposobie Twoich wypowiedzi i tym co piszą o Tobie inni, ale czy to musi być prawda? Dziękuję za uwagę i pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie pisze z nienawiścią, kiedy to w końcu zrozumiecie... Pokazuje kontrargumenty do sposobu w jaki dane panny promują się, żerując swoimi kłamstwami na naiwności maluczkich. Gdybyś odwiedził/a forum PULL, cytowane zresztą przez autorkę, wiedział/abyś, jak to wygląda.
      "Ej, ta laska jest fajna, ale chyba się fotoszopuje i ma robiony biust~!"
      "No i? Przyznaje się otwarcie. W kontakcie z fanami wydaje się być miła, nie kłamie w kwestii swojego wizerunku i chyba nie nacina nikogo na pieniądze."
      "A, to sorry. Całkiem fajny ma pomysł na siebie."
      Często niestety okazywało się, że dziewczyna, którą ktoś wrzucał do folderu "Fajne, interesujące", okazywała się niestety śnieżynką i drama queen.

      Usuń
  11. Tak bardzo czekałam na te notkę i jak zwykle się nie zawiodłam. :)

    OdpowiedzUsuń
  12. a nie wiesz że skrzydełka nosa mogą nieznacznie poruszać się przy... ODDYCHANIU?!? Nie twierdzę że Johanna się nie szopuje ale czasem szukasz dziury w całym.

    OdpowiedzUsuń
  13. W sumie bez photoshopa i tak jest prześliczna.

    OdpowiedzUsuń
  14. PODZIWIAM STRATĘ CZASU AUTORA, BY UDOWODNIĆ KILKA PHOTOSHOPOWYCH PRZERÓBEK... KOGO TO OBCHODZI? JEST PIĘKNIE PO OBRÓBCE I NIECH TAK ZOSTANIE...

    CO DO TELEDYSKU WG MNIE NIE RÓZNI SIĘ NICZYM PRÓCZ MAKE UPU....

    OdpowiedzUsuń
  15. ha, swoje filmiki też niby przerabia i zmniejsza sobie nosek haha

    OdpowiedzUsuń
  16. Jeju, komu sie chce siedziec i wypisywac negatywne rzeczy na temat innej osoby. Get a life! Moze lepiej zamiast gnebis siebie nawzajem, powinniscie sprobowac wspierac innych, tak dla odmiany.

    OdpowiedzUsuń
  17. nie bardzo rozumiem o co tu chodzi oraz na ktorym ze zdjec jest wyretuszowana a na ktorym nie, pierwszy raz widze ta dziewczyne i na kazdym wyglada pieknie
    Anna

    OdpowiedzUsuń
  18. Oh swiety boze bardzo demotywujacy post. uwazam ze na blogach nie powinny znajdowac sie takie rzeczy ale pisz co chcesz. jesli o mn chodzi to nawet nw kim jest ta laska ale wg mnie jest bardzo ladna. jest brzydka bo co? w teledysku nie miala pomalowanych rzes i miala inny styl. nie chce wiedziec jaka TY jestes w prawdziwym zyciu nie chodzi o to ze cie hejtuje. nie bo cie nie znam i nie chce zebys czula sie urazona ale moze to ty masz jakies kompleksy troche to niepowazne ze wysmiewasz bardzo ladna dziewczyne. Ps ladna to pojecie wzgledne. to ze tobie sie niepodoba nie znaczy ze komu innemu te nie. przeciez nie wystapilaby w teledysku gdyby mialo ja to upokozyc. widocznie jej sie to podoba taki wyglad i szczerze mowiac mi tez. Wedlug mnie ci ludzie ktozy sie smiali z niej ze nieumie rysowac mogli ja bardzo zranic specjalnie. przyczepianie sie do byle gowna. nie kazdy rysuje niekazdy spiewa niekazdy tanczy i niekazdy programuje komputery. to jet dar. a to ze ktos jego nie ma nieznaczy ze nie ma innego. niema sie co skiac z takich ludzi bo napewno w czyms sa lepsi od ciebie. boze co to w ogole za pomysl zeby smiac sie z czegos takiego. o nie. :') chamska nie chamska ale ty nie musisz robic tego samegi w stosunku do niej. badz ponad to :) tyle

    OdpowiedzUsuń
  19. Świetny pomysł na bloga! Oby tak dalej. Z niecierpliwością czekam na kolejne posty ;) A co do Johanny.. zawsze twierdziłam,że z jej twarzą jest coś nie tak :/

    OdpowiedzUsuń
  20. Czekam na posta o Żenibyfanie -> fotki fotkami, ale wywiad w "Chojnice 24" chyba ukazał jej prawdziwą twarz...

    OdpowiedzUsuń
  21. Nigdy nie zastanawialam sie czy jej wyglad to efekt obróbki ale potem zobaczylam jej zdjecie z global model scouting i myslalam ze to zart zupelnie inna osoba

    OdpowiedzUsuń
  22. Masakra :/ Moim zdaniem, jej wykreowana postać wcale nie jest jaka cudowna ( chodzi o wygląd, o zachowaniu nie będę się wgl wypowiadać xD ). A bez szopa to już wgl masakra. Jest sztuczna i na siłę robi się na wielką laskę ( ups, nie wychodzi ). I od razu mówię, nie jestem zazdrosna o jej wygląd czy coś. Poprostu ja wolę alternatywne szopy ( mam na myśli Wylonę Hayashi, jej dawny styl był zajebisty ^^ ).

    OdpowiedzUsuń
  23. Abstrahując już od wyglądu Johanny - cały ten teledysk, piosenka i ci kolesie są tak bardzo...słabi ;)

    OdpowiedzUsuń
  24. Hmm moje zdanie jest takie retuszuje? Retuszuje! Oszukuje? Oszukuje! Ale zarobiła na tym taką kase, że jej to wisi i tyle i do przodu, a my tylko tracimy czas i dajemy jej kolejne lajki i wyświetlenia i więcej kasy. Dziekuje pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  25. Przerabianie rysunków XD chyba ps to tez narzędzie pracy artystów i całkiem sporo pracuje w taki sposób, że robi coś ołówkiem, a następnie poprawia w photoshopie. Poza tym w teledysku celowo ja umalowali na topielca, wiec nie ma co mówić, że to cała szokujaca prawda o jej wygladzie

    OdpowiedzUsuń
  26. Wciąż jest przeprzepiękna

    OdpowiedzUsuń