wtorek, 26 sierpnia 2014

Anastasiya Shpagina

Jeżeli kojarzycie Dakotę Rose czy Venus Angelic, część z was kojarzy zapewne również Anastasiyę Shpaginę. Jest to kolejna osoba robiąca się na postać żywcem wyjętą z anime. Ta dziewczyna bazuje zarówno na photoshopie jak i manipulacji makijażem, a bez tego wszystkiego nie wygląda aż tak źle (za wyjątkiem brwi). Choć nie ulega wątpliwości również jej (późniejsza) interwencja chirurga...
Jednak warto pokazać po raz kolejny, do czego doprowadzają takie zabawy i jak bardzo można nas oszukać.


Kilka zdjęć Anastazji (nie będę bawić się dalej w odmienianie jej imienia xD):




























































Makijaż makijażem, ale zacznijmy od tego, że nie ulega wątpliwości, że jej wygląd został bardzo mocno zmieniony w fotoszopie. Jeżeli ktoś uważa inaczej, jest cóż, po prostu idiotą. Od jakiegoś czasu panuje dziwna moda na robienie z siebie totalnie nieludzkiej, dysproporcjonalnej istoty. Na ostatnim zdjęciu po lewej stronie przyjrzyjcie się jej  talii - ktoś bardzo nieudolnie ją wyretuszował.


Gif porównujący jej fotę znajdującą się wyżej (przed i po retuszu)

































Anastazja na nagraniach z programów kojarzy mi się trochę z Dakotą Rose, choć Dakota wygląda bardziej jak człowiek po retuszach
























Na drugim gifie jej mejkap oczu wygląda trochę jak maska xD





Zdjęcie bez tak dużej stylizacji:






































Usunięty mejkap w photoshopie:











































Porównanie jej starszego selfie z obecnym:



































Zwróćcie uwagę na nos xD
Również  tu:








































Kilka następnych selfie:











































Narcyzm bije po oczach w tym artykule: http://tiempo.com.mx/_notas/Video--La----Chica-Anime-2012----es-furo
“No soy una muñeca, las muñecas se parecen a mí…”.
"I'm not a doll, dolls look like me..."


"Nie jestem lalką, to lalki wyglądają jak ja..."








































Tu widać jej naturalne włosy + reszta doczepki










Kilka gifów:












































Jej starsze fotki z mniejszą ilością konturowania twarzy, ale wciąż z ogromną dozą photoshopa:















































+wpisy typu:
"What is that? о_О, pam-pa-ra-ram!, dats all!

Favourite quotes:
Pee-Pee!
Live in pease!:)
Heres a boobie:))
go to booty:))"


i na koniec dodatek - ludzie cosplayujący Anastazję xD











Tumblr + ask: http://uglylittleliarblog.tumblr.com/

4 komentarze:

  1. o boru, te zdjęcia z usuniętym makijażem są straszne. Ale i tak zmiażdżyły mnie cosplaye jej osoby w wykonaniu innych, rtm mozna straszyć małe dzieci. Nie rozumiem, czemu Anastasiya oraz reszta osób opisanych na tym blogu tak namiętnie retuszuje swoje zdjęcia, przecież i tak są (czy może były) bardzo ładne... ok, VenusAngelic niezbyt, ale ona jest zagadkową postacią. A żeby mój koemntarz nie był spamem - post jest zjawiskowy, jak zresztą cały blog, to co piszesz jest ciekawe, mam nadzieję, że blog będzie się pięknie rozwijał c;

    OdpowiedzUsuń
  2. Wciąż jestem fanką jej filmików z makijażem ale te stare zdjęcia haha. Mistrz photoshopa

    OdpowiedzUsuń
  3. Widziałam ją w Rozmowach w Toku. Wydawała się bardzo zakompleksiona, mówiła, że planuje zrobić sobie jeszcze kilka operacji nosa "by był malutki jak u Michaela Jacksona".

    OdpowiedzUsuń
  4. Ten mangowy makijaż jest naprawdę średnio fartowny. Robi jej znakomitego zeza i ogólne wrażenie zwane 'derp'.

    OdpowiedzUsuń