wtorek, 8 lipca 2014

Venus Angelic

Venus Angelic - kolejna dziewczyna opisująca siebie jako the living doll (żywą lalkę). Ci z was, którzy siedzą w temacie wiedzą doskonale o kim mowa. Jednak zapewne część z was nie ma pojęcia kim jest Isabelle Palermo.


















































































Okej, najpierw zacznę od tego w jaki sposób Isabelle zyskała rozpoznawalność:
- Przede wszystkim dla niektórych wygląda jak aniołek, i choć jej internetowa osobowość jest fejkiem, niektórzy uważają, że jej pozowanie/głos są słodkie. To zauroczyło środowisko otaku (w większości młode osoby poniżej 20 roku życia, którzy nadużywają wyrazów desu desu kawaii hai nya w życiu codziennym i nie uważają za nic nadzwyczajnego opuszczenie domu w kocich uszkach i pedofilsko krótkiej spódniczki jak na swój wiek, myśląc, że przypominają swoje ulubione postacie z anime pisząc kilka słów po japońsku).

- Venus robiła wiele zboczonych rzeczy. Fociła się w krótkich spódniczkach/spodenkach wypinając biust, udając, że jest "śpiącym króliczkiem", dając sugestywne tytuły/miniaturki, na których bardzo jednoznacznie zlizywała krem ze swoich palców oczywiście nie zapominając o mocno seksualnym japońskim mundurku, tagując swoje filmiki typu "U-15" lub "idolka nastolatek".
Cóż, nie od dziś wiadomo, że tego typu promocja zawsze się sprawdza. Osobiście nie szanuję osób, które "wybijają się" w ten sposób.






























- Jej przerażający "venus angelic" głos jest oczywiście fejkiem, jej postawa jest niezwykle przerysowana, jakość jej filmików jest zdecydowanie meh oraz ma tendencje do opowiadania o rzeczach, o których nie ma pojęcia (--> Ganguro tutorial). Znaczna część jej "sławy" jest w sumie haniebna, wiele osób po prostu się z niej śmieje z powodu jej usilnego bycia kawaii i desperackiego wmawiania wszystkim jak bardzo jej "dolly" (lalkowata) nawet jeśli jej styl raptownie się zmienia.




Tutaj dla porównania filmik nie nagrywany przez nią:


Ostrzegam, tylko dla wytrzymałych:






Tu kilka moich ulubionych screenów:



Isabelle jest też chyba jedyną osobą, która strasznie promuje swoją rodzicielkę na gwiazdę. Jej mama ma nawet własnego fanpejdża.



Btw. myślę, że pedofile się ucieszą.



Kolejna fajna fotka:

Zwróćcie uwagę na jej nienaturalnie wyszczuplone nogi, coś poszło nie tak w kolanach.


Ostatnimi czasy zmienia trochę swój wizerunek z tego:




Na ten:





Obecnie o Venus Angelic można znaleźć już dość sporo informacji. Jej level szopowania uważam za umiarkowany, gdyż nie zmienia w 100% rysów twarzy jak to robi Johanna Herrstedt, Wylona czy Felice, aczkolwiek zmiana i tak jest za duża. 
Na przyszłość te z was, które używają coraz popularniejszego xiuxiu - błagam, nie róbcie tego moim oczom oraz oczom tych, którzy widzą jego nadmiar.



Tumblr + ask: http://uglylittleliarblog.tumblr.com/

15 komentarzy:

  1. Tak dla jasności nie znasz tej dziewczyny,a skoro jesteś takim specem od wszystkiego to okej,a ona po prostu próbuje. Nie każdy otaku musi nadużywać głupich słówek po japońsku, nie ważne ile ma lat. Co do jej ubioru, to zastanawia mnie czy wiesz co to cosplay? W Japonii normalnie się tak ubierają do tańczenia czy filmików. Mówi w ten sposób, bo uważa, że to słodkie, poza tym geniuszu posłuchaj jak gadają w anime! Poza tym raj dla pedofila to jest gdy patrzy na te pieprzone maolaty które nie przypominają tej osoby u góry. Skoro jedziesz tak ją to co jeśli chodzi o fejmy, które opanowują gimbazę? Bosh, już im wydłubujesz oczy na ulicach? :o

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Właśnie przez takie osoby "OŁTAKU",Twojego pokroju manga, jak i anime jest mi non stop obrzydzane. "Nie każdy otaku musi nadużywać słówek...", nie? Kiedy ja (i inne osoby), nie używałam tego typu sformułowań i bodajże użyłam KONICZIŁA o złej porze to doznałam linczu, jak ja w ogule siem ośmieluam. Co do ubioru: jak sądzisz czemu w Japonii i krajach azjatyckich jest tyle gwałtów? Ah no i sama historia powstania słowa "otaku" jest bezpośrednio związana z gwałtem, ale odsyłam do przeczytania na ten temat. No i w Japonii raczej unika się tego określenia. Po za tym my nie jesteśmy w Kraju Kwitnącej Wiśni oraz to co widzimy w m&a i zdjęciach azjatyckich cosplayerów, w żadnym wypadku nie oznacza, że oni tak pomykają do pracy/szkoły/na codzień. Owszem są dzielnice, gdzie często spędzają czas osoby tak ubrane. Jednak "wielcy znawcy kultury Nippon" zawsze pomijają, że tamtejsze społeczeństwo jest bardzo konserwatywne. Ogółem i w skrócie: większość społeczeństwa uważa, że takie zachowanie jest debilne i mimo, że mi się to podoba to nigdy w życiu nie paradowałabym w "KAŁAJ" miniówie po mieście (mimo, że te style upodabniają do dziecka to są wyzywające) i co moment rzucałabym japońskimi słówkami, głosem brzmiącym jakbym zaraz miała wyrzygać tęcze. To można robić w miejscach przeznaczonych do tego, więc nie wiem czemu ją bronisz, skoro tak naprawdę to ona odbiega od norm.

      Usuń
    2. od razu przepraszam za bledy, cięzko sie pisze na telefonie

      Usuń
    3. Jeśli chodzi o błedy to nie czepiam się wcale, ja mam problemy z ortografią :P. Nie rozumiem czemu przez takie osoby jak ja jest Ci obrzydzana manga i anime. Szczerze znam parę osób lubiących anime, sama też się trochę tym interesuję, ale nigdy nie zbeształam nikogo jak coś żle wymówił czy coś, tak wiec znowu odwołuję sie do tego co napisałam wcześniej "nie kazdy otaku musi nadużywać słówek". Wybacz, ale nie mam przed sobą żadnych wyników, czy wykresów pokazujących mi ile występuje gwałtów w Japonii i porówaania do innego rejonu tych wielkości. Co do historii słowa "otaku" to oczywiście mam świadomość, zę ta nazwa jest dośc nie miło słyszana przez osoby kochajace anime i jest to obraźliwe, jednak o tym,ze wiąże się to z gwałtem nigdy nie wyczytałam, ani nie usłyszałam. Być moze mam mniejszą wiedzę od Ciebie, postaram sie to nadrobić. Wiem, ze w Japonii na codzień ludzie nie występuja w krzykliwych srojach, tak wiec nie musiałaś na to zwracać uwagi :). Tak poza tym prowokujacym strojem to mam ciekawostkę dla Ciebie (być może znaną) nie wszystko co jest uważane za słodkie w Japonii równa się z miniówką, dekoldem do pępka itp. Spójrzmy na inne filmy zagraniczne, gdzie uczennice w wieku 17 lat popierdzelają w krótkich spódniczkach, na obcasach i w blózkach z dekoldem, krótkich tak by zasłaniały ledwo co piersi. Powiadasz, wiec, że osoby jak ta powyżej są prowokujące? :D Zwłaszcza jak spojrzysz na lolitki, to juz naprawdę nie szanujace siebie dziewki, które tylko puszczaja się na prawo i lewo. Odbiega od norm? Spójrz na jej najnowsze filmiki i zdjęcia. Jakoś zmieniła sie trochę, nie sądzisz? Aaaa skoro tak zgadzasz sie z tym co pisze blogerka na tym blogu to polecam zajrzeć do posta z serii Wylony, tam znalazłam zdjęcie gdzie na firance okropnie widać deformację, jednak kiedy wzięłam zdjecie z facebook'a i porównałam, to najwidoczniej ktoś dał złe zdj Pani prowadzącej bloga, ponieważ zdjęcia te miały ogromną różnicę.

      Usuń
    4. Super post! Ale wiesz, że tak naprawde w Japonii ma miejsce najmniej modrerstw i gwaltow na swiecie? Kiedys czytalam w pewnej ksiazce, ze ponoc japonczycy wyzywaja sie na pornograficznych komiksach XD

      Usuń
    5. Co ty za bzdury piszesz? W Japonii specjalnie zrobili niedawno osobne przedziały w metrach, bo codziennie dochodzi do wielu gwałtów. W Japonii jest największa liczba samobójstw i dewiacji na świecie.

      Usuń
    6. Ba, nawet w anime wielokrotnie są pokazywane przypadki obmacywania uczennic, jadących pociągami do szkoły czy ze szkoły. Chociażby w mandze yuri (dla niewtajemniczonych - związki damsko-damskie), "Aoi Hana", doszło do takie incydentu.

      Usuń
    7. Dobra jest tu coś z czym się nie zgadzam... a mianowicie styl jaki reprezentuje Venus.. niby jest lolitą ale łamie wszelkie zasady ubierania się w tym stylu. Po pierwsze lolita nie pokazuje nagich nóg. Musi mieć rajstopy albo zakolanówki, zakryte kolana i ramiona... nie podoba mi się więc, że bierzesz wszystkich otaku (nie nie jestem otaku) jako pedofili, osoby proszące się o gwałt albo pojebów którzy krzyczą jakieś głupoty. -.-
      Są tacy. Potwierdzam ale większość to normalni ludzie.

      Usuń
  2. Przez moment straciłam wiarę w ludzkość, ale na szczęście ktoś zauważył sarkazm w tej notce. Japonia jest krajem kolektywistycznym i tak jak Asian Beauty napisała, wiele osób w tym kraju nie lubi m&a a fanami są stosunkowo takie same grupy jak w każdym innym kraju - w Japonii jest po prostu większy dostęp do wszystkiego. A co słodkiej modulacji głosem to występuje to jedynie w anime / sensacyjnych mediach / azjatyckim porno - ale chyba nie muszę pisać jak bardzo 'wiarygodne' są te źródła.

    OdpowiedzUsuń
  3. Za wizerunkiem Venus Angelic stoi jej matka. To ona w tym "biznesie" pociąga za sznurki. Z tego co mi wiadomo mała Isabelle jest izolowana od społeczeństwa i pod stałą kontrolą rodzicielki. Jej mamuśka nieźle wykorzystuje ludzi, wyzywa i grozi a potem podaje na policji fałszywe oskarżenia.. Polecam bliżej zaznajomić się z dziejami Venus, prawda jest czasami szokująca. :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. o właśnie,, nie ma sensu wypowiadać się o czymś, o czym nie ma się pojęcia.

      Usuń
  4. Moge prosić o filmik, tam gdzie paradowała w tym czerwonym stroju pół nago w zakolanówkach?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Też go szukałam, z tego co widzę jest usunięty i jedyny materiał to te kilka skrinów. Film nawet b ył reuploadowany przez fana, ale materiał również został usunięty...

      A nie, jednak coś mam. Co prawda to tylko urywki, no ale zawsze coś: http://vimeo.com/45719799

      Usuń
    2. Boru, jestem super, mam inne skrawki - http://vimeo.com/45302072 c;

      Usuń
    3. Straszne... Na pewno doskonale wiedza,ze przy tym fapuja zboczency...

      Usuń